Pornografia - narkotyk XXI wieku
212 000 podpisów zostało zignorowane przez członków komisji sejmowych. Decydujące głosowanie już w tym tygodniu. Rusza akcja „Zadzwoń do posła”
Na środowym posiedzeniu połączonych komisji cyfryzacji oraz ds. dzieci i młodzieży miała odbyć się merytoryczna debata nad obywatelskim projektem ustawy „Stop narkotykowi pornografii”. Zamiast dyskusji doszło jednak do ostrego sporu politycznego, a głos strony społecznej został w praktyce pominięty. Chodzi o projekt poparty przez 212 000 obywateli, który ma wprowadzić realne mechanizmy ochrony dzieci przed dostępem do pornografii w internecie.
Mimo negatywnej rekomendacji komisji, Sejm nie odrzucił projektu w pierwszym podejściu. To oznacza, że sprawa wciąż pozostaje otwarta, a kluczowe głosowanie może odbyć się jeszcze w tym tygodniu. To moment decydujący dla dalszych losów ustawy.
W odpowiedzi na sytuację uruchomiono ogólnopolską akcję „Zadzwoń do posła”. Jej celem jest bezpośredni kontakt obywateli z parlamentarzystami, szczególnie z przedstawicielami koalicji rządzącej. Organizatorzy apelują o wywieranie presji społecznej poprzez rozmowy telefoniczne i wiadomości e-mail.
Na stronie kampanii udostępniono numery telefonów do biur poselskich oraz gotowe scenariusze rozmów. Organizatorzy przekonują, że nawet pojedynczy telefon może mieć znaczenie, a skala zaangażowania obywateli może wpłynąć na ostateczną decyzję Sejmu.
Czas na reakcję jest ograniczony. Jeśli projekt ma przetrwać, presja społeczna musi pojawić się natychmiast. Dlatego organizatorzy wzywają do prostego działania: zadzwonić do posła ze swojego regionu i jasno wyrazić oczekiwanie poparcia dla ustawy.
