Najwyższy czas na wprowadzenie realnej ochrony dzieci przed pornografią w Internecie

Ponad 70 proc. dzieci potwierdza łatwość znalezienia pornografii w Internecie. Szacuje się, że aż 55 proc. polskich dzieci miało kontakt z takimi treściami jeszcze przed 12. rokiem życia, a 11 proc. badanych w wieku 14-16 lat korzysta z nich regularnie.  Badania naukowe wskazują, że wpływ pornografii na młodzież jest skrajnie szkodliwy pod wieloma względami, dlatego między innymi we Francji, Wielkiej Brytanii, i w Stanach Zjednoczonych trwają intensywne prace nad wprowadzeniem skutecznej ochrony małoletnich przed tego typu treściami. W niektórych stanach USA stosowne mechanizmy już funkcjonują. Jak będzie w Polsce?

Problem dostępu małoletnich do treści pornograficznych i regularnego korzystania z pornografii dotyczy coraz szerszej grupy młodych osób na całym świecie. Dane statystyczne przedstawiane przez różne ośrodki badawcze wskazują, że w ostatnich latach nie tylko wzrasta liczba osób korzystających systematycznie z pornografii, ale mocno obniżył się wiek kontaktu z tego typu materiałami.

55 proc. dzieci w Polsce widziało pornografię nim ukończyło 12 lat

Dotarcie do materiałów pornograficznych jest dziś nieporównywalnie prostsze niż przed laty. Do tego, w przeciwieństwie do minionych lat, są to głównie materiały wideo udostępniane bezpłatnie na stronach szczegółowo prezentujących najbardziej skrajne formy zachowań seksualnych. Upowszechnieniu pornografii sprzyja Internet, a swobodny dostęp do niego ma praktycznie każdy nastolatek. W raporcie Państwowego Instytutu Badawczego NASK z 2022 roku 73 proc. dzieci i 71,1 proc. młodzieży zadeklarowało, że znalezienie pornografii nie sprawia im trudności. Obniżeniu uległ również wiek osób wchodzących na strony z pornografią. W Polsce już nawet 10-latki mają z nią kontakt. Taki wiek pierwszego wirtualnego kontaktu zadeklarował co piąty młody człowiek (18,5 proc.). Zdecydowana większość z nich pornografii szuka właśnie poprzez urządzenia elektroniczne. Rodzice zaś coraz częściej kupują smartfony nawet kilkuletnim dzieciom.

Obecnie, po okresie pandemii, czas korzystania przez nastolatki z Internetu wynosi średnio 4 godziny i 50 minut dziennie, a w dni wolne od szkoły ponad 6 godzin. Co dziesiąte dziecko jest aktywne w sieci aż ponad 8 godzin na dobę, a co szóste korzysta z Internetu po godzinie 22.00. Część tego czasu przeznacza jest na konsumpcję pornografii.

Zyski pornobiznesu

Polska nie jest wyjątkiem na mapie świata. Instytut Psychologii PAN przytoczył badania z Wielkiej Brytanii, gdzie już co czwarte dziecko w wieku zaledwie od 7 do 12 lat odwiedziło stronę z treściami pornograficznymi. Regularnie, przynajmniej raz w tygodniu, aż 12 proc. brytyjskich 12-latków wchodzi na strony z pornografią. W Hiszpanii pierwszy kontakt z materiałami porno deklarują już 9-latki.  

Witryny pornograficzne generują ogromny ruch w sieci. Już w 2011 r. oceniano, że co sekundę strony zawierające pornografię zaczyna oglądać ok. 28 tys. internautów, co na minutę dawało 1,8 mln osób. W tamtym czasie biznes pornograficzny przynosił ok. 100 mln dolarów zysku. Był to jednak czas, w którym dopiero rozpoczynał się gwałtowny rozwój produkcji i sprzedaży smartfonów z nieograniczonym dostępem do Internetu.

Pornografia działa jak narkotyk

Specjaliści z zakresu psychologii rozwoju nie pozostawiają wątpliwości, że każdy kontakt młodego człowieka z pornografią negatywnie wpływa na rozwój jego mózgu, na kształtowanie postaw, relacji i więzi. Jak wskazują naukowcy z Polskiej Akademii Nauk, mechanizm kompulsywnego korzystania z pornografii jest identyczny z mechanizmem uzależniającym od hazardu czy substancji psychoaktywnych. Warto zauważyć, że Światowa Organizacja Zdrowia od 1 stycznia 2022 roku umieściła w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-11) nową jednostkę chorobową -kompulsywne zachowania seksualne.

Coraz więcej państw wprowadza ograniczenia w dostępie do pornografii

W ostatnim czasie dostrzegając, jak tragiczne konsekwencje niesie konsumpcja pornografii przez młodzież, prace nad skuteczną ochroną dzieci rozpoczęto w państwach, które charakteryzują się swobodnym podejściem do sfery moralności oraz wychowania dzieci i młodzieży. Wśród nich znajdują się m.in. Francja, Wielka Brytania, czy Stany Zjednoczone. Do wprowadzenia mechanizmów ochronnych przygotowują się też chociażby. Włochy.

Konieczność bezzwłocznych działań

W 2023 r. z projekt ustawy ograniczającej dostęp do treści pornograficznych przez dzieci, przedstawiło polskie Ministerstwo Cyfryzacji. Pomimo mankamentów na które wskazywał Instytut Ordo Iuris, projekt był krokiem w dobrym kierunku. Niestety zaplanowane na wrzesień 2023 r. wysłuchanie publiczne w sprawie projektu zostało odwołane. W wyniku zakończenia kadencji parlamentu, prace nad projektem przerwano. W konsekwencji dzieci nadal mają niczym nieograniczony dostęp do pornografii, którą w oparciu o badania można określić mianem współczesnego narkotyku. Stan ten domaga się reakcji ze strony ustawodawcy. Wcześniej jednak potrzeba wyraźnego głosu rodziców, opiekunów i wszystkich zainteresowanych zdrowiem młodzieży. Do tego konieczna jest dokładna diagnoza problemu. Niniejszą publikacją rozpoczynamy serię cotygodniowych komentarzy mających taką diagnozę współtworzyć.

Paweł Kwaśniak – koordynator Projektów Społecznych Instytutu Ordo Iuris

Rafał Dorosiński – członek Zarządu Instytutu Ordo Iuris